O grze

The Division 1

8 marca 2016 roku, czyli początek tej nowej serii. Już w roku 2015 można było obejrzeć gameplay, trailery, concept arty i wiele innych materiałów. Wśród wielu graczy, Trailer The Division wywołał opad szczęki, w tym i mój 🙂 . Jak tak, to się skończyło? Sprawdź tutaj :). Oficjalnie było wiadome, że nowa seria Ubisoftu oraz Massive Entertainment będzie osadzona w Nowym Yorku, podczas zbierającej żniwa epidemii, a sama gra będzie Third Person Shoter’em, która wymaga stałego połączenia z internetem. Zapraszam do dalszej części artykułu, który będzie opisem Tom Clancy’s The Division na podstawie oficjalnych artykułów.

Jedna z tapet, którą otrzymali gracze Tom Clancy's The Division z przepustką Season Pass
Pięknie oddany klimat The Division 🙂

Fabuła

Każda osoba, która grała w The Division wie co najmniej sporo o tym uniwersum 🙂 . Gra bardzo dokładnie oddaje klimat, jest w niej wiele szczegółów fabularnych, a także bardzo wiele detali, które pozwalają wczuć się w klimat jak np. Nagrania rozmów telefonicznych, nagrania z laptopów, akta zaginionych agentów itd. A o czym dokładnie jest The Division? Pozwolę posłużyć się oficjalnymi materiałami, gdyż nie jestem dobry w opowiadaniach 🙂 .

Żyjemy w skomplikowanym świecie. Im bardziej jest zaawansowany, tym bardziej staje się narażony na ataki. Zbudowaliśmy domek z kart – usuń jedną, a wszystko się rozleci. Czarny piątek – straszliwa epidemia przetacza się przez Nowy Jork i kolejne media zostają wyłączone. W ciągu kilku dni bez jedzenia i wody, społeczeństwo ogarnia chaos. Aktywowana zostaje The Division, autonomiczna jednostka agentów taktycznych. Choć żyją wśród nas i są – teoretycznie – zwykłymi obywatelami, tak naprawdę są to specjalnie wyszkoleni komandosi, którzy mają działać niezależnie i ocalić społeczeństwo. Gdy społeczeństwo upada, my powstajemy.
Źródło: Ubisoft

Zawartość gry

Przyznam się bez bicia, nie kupiłem preordera The Division, nie grałem od pierwszych chwil… Ma to swoje plusy, ominęły mnie ciekawe bugi w stylu blokada wejścia do schronienia, kolejki do zadania większe niż liczba graczy na Global Eventach 🙂 . Początkowo The Division oferowało tak naprawdę niewiele trybów rozgrywki.

Zdjęcie z rozszerzeniami i planami rozwoju Tom Clancy's The Division

Light Zone

Strefa, która jest dokładnym przeciwieństwem Dark Zone. Wykonuje się w niej misje fabularne, pokonuje tzw. Named Bosses, ulepsza bazę, a także swoja postać. Light Zone, to tak naprawdę otwarty świat, gdzie wykonuje się misje fabularne, misje związane z ulepszeniem bazy, misje poboczne. Oczywiście są tutaj wspomniane przeze mnie „znajdźki” wszelkiej maści. Strefa ta różni się względem tego co oferowała na początku (nowa dzielnica). Light Zone jest podzielony na dzielnice, w których wraz z ogólnym postępem w grze rośnie siła przeciwników. Rozłożenie frakcji jak Rikers, Cleaners, LMB etc. również ma określone obszary.

Dark Zone

Dz, to przeciwieństwo Light Zone, ale… Temat jest bardziej obszerny, skomplikowany. Ewolucja Dark Zone również przeszła długą drogę od rozmiaru mapy, zmian w PVP, Contamination Events etc. W skrócie Dz, to strefa dla najbardziej Hardcorowych agentów. Możesz w niej sporo zyskać, ale również i sporo stracić. To co wyróżnia te strefę, to pewnego rodzaju adrenalina. Zaatakować może Ciebie każdy, przypadkowi gracze z drużyny mogą strzelić Ci w plecy, możesz utracić swój wymarzony ekwipunek, który chciałeś eksportować. Masowe polowania na „Rogali” (Rogue Agents), to również częste zjawisko 🙂 . Sama strefa Dz zostanie przeze mnie opisana w sekcji Poradniki Dark Zone, bo temat jest spory :).

The Division Dark Zone agenci z widokiem na flary, które zostały wystrzelony, żeby podjąć ekwipunek przez helikopter

 

Dodatkowa zawartość The Division

Strona „O grze”, to pewnego rodzaju wstęp. Będę aktualizował tą sekcję o różne podstrony, na następny ogień pójdzie pewnie zawartość Season Pass, a dalej się zobaczy :). Be Patient 🙂